Z cyklu: krakowskie biografie KS.KAN. STANISŁAW ŚWIĘCICKI (1916-2002)

Ksiądz kanonik Stanisław Święcicki w 1993r. mimo kłopotów ze zdrowiem i kłopotów z chodzeniem podjął obowiązki kościelnego asystenta krakowskiego koła „Odrodzenia”. Było to półrocze, kiedy ks.Zdzisław Kliś został proboszczem parafi Św. Krzyża zaś O.Leon Knabit jeszcze nie powrócił do Tyńca. Podczas comiesięcznych Dni Modlitw „Odrodzenia” u OO.Reformatów odprawiał Msze Św. a potem na spotkaniach w sali tercjarskiej omawiał wnikliwie takie zagadnienia jak inkwizycja, minimalizm katolicki, oddanie Polski Chrystusowi. W owym roku wyborów parlamentarnych interesował się żywo działaniami Porozumienia „Katolicy na rzecz wyborów” i uczestniczył w kameralnych dyskusjach programowych.

Urodził się 20 stycznia 1916 r. w Krakowie w rodzinie Jana i Marii z d.Czaplińskiej. Po ukończeni gimnazjum Nowodworskiego wstąpił do krakowskiego Seminarium Duchownego na Podzamczu a równolegle podjął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Seminarium ukończył już w czasie wojny, otrzymując w 1940 r. święcenia kapłańskie z rąk Ks.Abpa.Adama Stefana Sapiehy. Mszę Św. prymicyjną odprawił w kościele Św. Barbary, gdyż jego parafialny kościół Mariacki podczas okupacji niemieckiej był zamknięty. Pracę duszpasterską podjął jako wikariusz parafii w Zębie i Nowym Bystrem k/Zakopanego, następnie w Radziszowie k/Skawiny i w Brzeziu k/Niepołomic. Stopień magistra filozofii uzyskał w późniejszych latach na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, pisząc pod kierunkiem O.prof. Adama Marii Krąpca pracę „Marksistowska teoria poznania”

Wiosną 1948r w święto Zwiastowania Pańskiego Ks.Kard..Sapieha przeznaczył go na kapelana Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Duszy Chrystusowej oraz wikariusza parafii Św. Krzyża, do której należał wówczas Biały Prądnik na obrzeżach Krakowa. Zamieszkał na kapelance przy klasztorze. Sprawował gorliwie wszystkie obowiązki duszpasterskie. Do 1961 r. prowadził naukę religii w szkole podstawowej w budynku przedwojennej szkoły ludowej przy ul.Białoprądnickiej i przygotowywał dzieci do I Komunii Świętej. Była to niełatwa praca w powojennej rzeczywistości, obejmowała także dzieci z biednych rodzin przesiedleńczych, zamieszkałych w prymitywnych barakach, adaptowanych ze stajni, zbudowanych przez armię austriacką w okolicy ul. Zdrowej. Pracę katechetyczną utrudniały kolejne obostrzenia ze strony peerelowskich władz szkolnych, spychających katechetę i naukę religii na margines życia szkolnego. Lekcje odbywały się dopiero po południu, ksiądz był wówczas osobiście odpowiedzialny za uczniów i za szkołę, a ostatnie wywiadówki dla rodziców odbywały się na szkolnych schodach. W latach 50-tych Matka Założycielka Zgromadzenia, Sł.B. Paula Zofia Tajber podjęła starania, aby z okazji Roku Maryjnego ufundować w ogrodzie klasztornym figurę Najśw.Maryi Panny z Lourdes. Do realizacji projektu włączył się Ks.Święcicki i białoprądniccy parafianie. Uzyskano zgodę władz i wraz z figurą wybudowano ołtarz polowy. Przy tym ołtarzu, poświęconym 2 października 1954r., oraz w kaplicy Zgromadzenia skupiało się aż do połowy lat 80-tych życie religijne mieszkańców Białego Prądnika. Wobec rosnących potrzeb duszpasterskich oraz trudności zdrowotnych Ks.Święcickiego wikariuszem Białego Prądnika został w grudniu 1958 r. franciszkanin O.Alan Chrząstek OFMConv., a po nim w sierpniu 1960r. O.Bernard Leśniak OFMConv., zaś w 1970 r. rektorem parafii Św.Krzyża na Białym Prądniku został Ks.Adam Sroka, budowniczy nowego kościoła i obecny proboszcz erygowanej w 1983 r. parafii Najśw. Maryi Panny Matki Kościoła. Ks.Święcicki w grudniu 1958r. został mianowany prefektem Seminarium Krakowskiego, jednak 3-miesięczny pobyt w szpitalu i problemy zdrowotne nie pozwoliły mu na podjęcie tej funkcji. Pozostał nadal kapelanem Zgromadzenia i przez cały czas, także będąc już w wieku emerytalnym, nadal pełnił ofiarnie posługę duszpasterska tak dla Zgromadzenia jak i dla parafii, odprawiając niedzielną sumę parafialną o 10-tej, spowiadając w pierwsze piątki i podczas rekolekcji, uczestnicząc w procesjach, zaduszkowych Mszach Św. na cmentarzu i we wszystkich innych uroczystościach parafialnych. W pamięci parafian pozostały jego niedzielne kazania, nacechowane głębokim przemyśleniem spraw wiary i nauki Kościoła, znajomością kultury i historii narodu polskiego i jego chrześcijańskiej tradycji oraz wrażliwością na aktualne problemy narodowe, społeczne, obyczajowe i światopoglądowe. Do kazań miał zwyczaj wplatać stosowne fragmenty polskiej poezji patriotycznej lub cytaty z literatury. Opiekował się grupami różańcowymi, chętnie nawiązywał kontakty i współpracę z grupami studyjnymi w parafii i na terenie diecezji a także z pojedyńczymi osobami, mając zawsze na uwadze pobudzanie do rozwoju formacji religijnej i postawy społecznej. Żył skromnie i ubogo, a swoimi skromnymi zasobami materialnymi często dzielił się z potrzebującymi. Wyrazem uznania i wdzięczności za ofiarną pracę była zorganizowana w 1998 r. przez parafian i Zgromadzenie uroczystość 50-lecia jego pracy duszpasterskiej na Białym Prądniku.

Będąc zwolnionym z obowiązków wikariusza podejmował Ks.Święcicki prowadzenia rekolekcji zamkniętych i otwartych w różnych miejscowościach Archidiecezji oraz współpracował z Referatem Duszpasterskim Archidiecezji Krakowskiej w opracowaniu nowego programu duszpasterskiego, uwzględniającego aktualną sytuację Kościoła i wymogi współczesnej psychologii. Wiele czasu i energii poświęcał działalności apologetycznej. Za aprobatą Ks.Kard. Adama Stefana Sapiehy a następnie Ks.Kard. Karola Wojtyły inicjował wraz ze swym bratem drem Józefem Marianem Święcickim działalność studyjną wśród krakowskich księży, zakonów i laikatu. Zmarły w sierpniu 1999r. J.M.Święcicki, doktor filozofii i literaturoznawca, był wykładowcą literatury polskiej i obcej w seminariach zakonnych, autorem wielu publikacji i książek oraz licznych artykułów i memoriałów, które w czasach wszechwładnej peerelowskiej cenzury i partyjnej dyktatury wydawniczej mógł rozpowszechniać tylko w formie maszynopisów (patrz: „Strażnik ortodoksji katolickiej” Źródło nr 33/2000). Obaj bracia Święciccy byli animatorami dwu zespołów apologetycznych, działających przy Polskim Towarzystwie Teologicznym i przy Synodzie Archidiecezji Krakowskiej. Tą tak ważną dla Kościoła problematyką zajmowało się w Polsce jedynie środowisko warszawskie, inspirowane przez prof.Czumę z KULu i owe zespoły krakowskie. Ważnym wyróżnikiem opracowań studyjnych była wierność nauczaniu i tradycji Kościoła oraz przeciwstawianie się lansowanym przez postępowców opiniom, jakoby Sobór Watykański II był soborem modernistycznym, zmieniającym prawdy wiary, prawa Kościoła i zasady chrześcijańskich obyczajów. Niektóre z wiodących motywów tych opracowań i memoriałów to:
  • obrona niezmienności i nienaruszalności zasad prawa naturalnego i objawionego prawa Bożego;
  • -krytyka minimalizmu teologicznego, pojawiającego się także w specjalistycznych publikacjach i utrzymującego, że przedmiotem ortodoksji są wyłącznie dogmaty;
  • obrona prawdy o nadprzyrodzonej, pozamaterialnej istocie ludzkiej duszy;
  • przeciwstawianie się poglądom, jakoby stworzenie było częścią Stwórcy a Stwórca częścią stworzenia lub też jakoby wieczna materia sama z siebie ewoluowała ku coraz doskonalszym formom, emanując przy okazji jakoweś byty duchowe;
  • obrona godności osoby ludzkiej i jej nienaruszalnego prawa do życia, obrona rodziny i narodu jako naturalnego środowiska człowieczego;
  • formowanie prawidłowych zasad i postaw tolerancji, dialogu i ekumenizmu, przestrzeganie przed brakiem krytycyzmu, przed przemilczaniem różnic i sprzeczności, przed ideową niepewnością i uległością przed lawirowaniem pomiędzy półprawdami;
  • analizowanie przemian zachodzących w Polsce i na świecie przez pryzmat społecznej nauki Kościoła, próby diagnoz i wniosków programowych;
  • domaganie się większego zaangażowania katolików w obronę prawd wiary i tradycyjnych wartości chrześcijańskich oraz w rozpowszechnianie i stosowanie zasad społecznej nauki Kościoła;
  • krytyka złudnego entuzjazmu, okazywanego Papieżowi Polakowi przy jednoczesnym powierzchownym, bezmyślnym a nawet lekceważącym traktowaniu bogactwa i doniosłości Jego nauk.
Należy dodać, że Ks.Kard. Karol Wojtyła interesował się tymi opracowaniami i prosił, aby mu je dostarczać.

Wartymi przypomnienia elementami pracy apologetycznej było z jednej strony uważne śledzenie programowej prasy ateistycznej, przede wszystkim „Argumentów”, z drugiej zaś strony analiza i wyważona krytyka czasopism katolickich: „Tygodnika Powszechnego”, „Znaku” i „Więzi” i zwracanie uwagi na pojawiające się w nich nieortodoksyjne poglądy i sformułowania.

Problemem szczególnie nurtującym Ks.Święcickiego było rolnictwo i środowisko rolnicze. Przypominał wytrwale, że podstawą bytu narodowego jest ciężka praca tych którzy żywią i bronią. Analizował i porównywał różne polityczne i ekonomiczne koncepcje funkcjonowania i reformowania rolnictwa, znane pod hasłami reformy rolnej, uwłaszczania chłopów, scalania gruntów, kolektywizacji, agraryzmu, gospodarstw rodzinnych i dwuzawodowych, gospodarki tradycyjnej lub specjalizowanej, rolnictwa wielko-, średnio- i mało-areałowego, upraw ekologicznych, chemizowanych i uprzemysłowionych. Nie doczekało się niestety dotychczas opublikowania jego obszerne opracowanie, analizujące encyklikę „Mater et Magistra” i wydobywające z niej problematykę rolnictwa, jego sytuacji i przemian w skali światowej oraz propozycje programowe. Obserwował też uważnie i z niepokojem obecne przemiany, zachodzące na polskiej wsi w dobie ostrego przechodzenia od przymusowej kolektywizacji i niesprawnych wielkohektarowych PGRów do agresywnego liberalizmu i zalewu polskiego rynku spożywczego dotowanym produktem zachodnioeuropejskim o problematycznej jakości. Jedno z ostatnich, pozostawionych w rękopisie opracowań poświęcił poglądom i działalności Wincentego Witosa. Wiele pism Ks.Święcickiego przechowywane jest w archiwum Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Duszy Chrystusowej.

Ks.Święcicki pamiętał dobrze partyjny monopol informacyjno-propagandowy i był świadom trwających nadal olbrzymich dysproporcji w dostępie różnych opcji światopoglądowych i politycznych do środków masowego przekazu. Popierał zdecydowanie Radio Maryja, czemu dał wyraz w zwięzłym artykule „Kilka uwag w sprawie Radia Maryja” (Nasza Polska, nr 33/203 z 18.08.99), odpierając rzeczowo rozpowszechniane przez oponentów zarzuty: braku koncepcji programowej, niejasnego statusu prawnego, lefebryzmu sprzeciwiającego się postanowieniom Vaticanum II i teologicznej niekompetencji Zespołu Wspierającego Radio Maryja. Nawiązywał kontakty ze środowiskami wspierającymi Radio Maryja, przekazywał swoje krytyczne uwagi oraz propozycje kierunków długofalowej pracy programowej, nie szczędził także wsparcia finansowego na miarę swych skromnych możliwości.

Zmarł 14 lutego 2002r w Krakowie w 86 roku życia i 62 roku kapłaństwa. W koncelebrze Mszy Św. pogrzebowej 18 lutego 2002r. uczestniczyło ponad sześćdziesięciu kapłanów diecezjalnych i zakonnych pod przewodnictwem Ks.Bpa-Seniora Albina Małysiaka i Ks.Bpa Kazimierza Nycza. Doczesne szczątki Ks.Kanonika Stanisława Święcickiego złożono na białoprądnickim cmentarzu parafialnym w grobowcu Księży Kapelanów Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Duszy Chrystusowej.