Polityka i sumienie

Nie udało się środowiskom wrogim Kościołowi i Polsce, podzielić katolików polskich na „kościół toruński” i „kościół łagiewnicki”. Takie próby czynione były już w PRL przez ideowych poprzedników obecnych wrogów Kościoła. Komuniści starali się wtedy podzielić Kościół Polski na „Warszawski” – Prymasa Wyszyńskiego i „Krakowski” - kardynała Wojtyły. Zarówno te, jak i obecne usiłowania nie dały rezultatów. Episkopat Polski, idąc za nauką Benedykta XVI i głosem Franciszka I, jednoznacznie stwierdził szkodliwość ideologii gender, jako sprzecznej z Nauką Bożą i wrogą instytucji rodziny. Taką opinię wyrazili wszyscy biskupi od arcybiskupa Michalika, do biskupa Pieronka. Opinię tą kwestionować jeszcze mogą jedynie podający się za katolików - byli duchowni, kapłani suspendowani, czy księża mający coś na sumieniu, uwikłani w jakieś zobowiązania.

W Oświadczeniu Konferencji Episkopatu Polski z 3 marca 2015 r., Biskupi negatywnie ocenili wprowadzaną przez Sejm szkodliwą ustawę Konwencji Rady Europy, opartą na ideologii gender, pisząc, że ona: „służy projektowi przebudowy społeczeństwa na bazie ideologicznej i z tego powodu nie może być zaakceptowana”.

Biskupi na 368 zebraniu plenarnym w dniach 11 i 12 marca 2015 r. wyrazili jednoznacznie negatywną opinię o projektowanej ustawie o zapłodnieniu pozaustrojowym (in vitro). W myśl nauk św. Jana Pawła II należy chronić życie ludzkie, a ono unicestwiane jest w tej metodzie. „Biskupi przypominają, że zarówno nauka Kościoła, jak i autentyczne i obiektywne dobro człowieka wykluczają jakąkolwiek metodę zapłodnienia pozaustrojowego”. Równocześnie Biskupi sprzeciwili się „udostępnianiu bez ograniczeń środków wczesnoporonnych” (czyli powodujących aborcję), zwłaszcza „osobom biologicznie i psychologicznie niedojrzałym (od 15 roku życia)”. Ponadto Biskupi „..po raz kolejny wskazali na niezastąpione znaczenie sakramentu małżeństwa i rodziny dla życia chrześcijańskiego oraz wzrostu Kościoła”.

Jak jednak wiadomo, głos Kościoła nie uwzględniany jest zupełnie przez siły ustawowo wprowadzające te szkodliwe dla Polski przepisy. Ze względów ideologicznych narzucane są prawa sprzeczne z Nauką Bożą i interesem społecznym. Tłumaczenie polityków, odpowiedzialnych za te działania, że postępują zgodnie ze swoim sumieniem, jest fałszywe. Kardynał Grocholewski na kongresie, zorganizowanym przez Radę Konferencji Biskupów Europejskich, 16 kwietnia 2015 r. mówił, że trzeba: „..przyjąć, ustalić i pogłębić poczucie odpowiedzialności moralnej, którą musi podejmować człowiek”, zwracając uwagę na: ”…panoszący się…, relatywizm moralny podważający istnienie obiektywnych zasad moralnych”. Sumienie katolika musi opierać się właśnie na tych obiektywnych zasadach moralnych. Jeśli ktoś tak nie postępuje, przestaje być katolikiem. Ostrzega przed tym Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Arcybiskup Gądecki w homilii 3 maja 2015 r. : „Trzymanie się nauczania Kościoła pozwala katolickiemu politykowi uniknąć swego rodzaju schizofrenii duchowej… Polityk katolicki nie może abstrahować od zasad wiary i popierać regulacji prawnych, które sprzeciwiają się tym zasadom”. „Kościół… nie zgadza się jednak na to, by katolickiemu politykowi – w imię wolności sumienia - było wolno wszystko w odniesieniu do stanowienia prawa przekreślającego prawo Boże”,

„Byłoby głębokim fałszem, gdyby ktoś, kto świadomie i dobrowolne narusza jedność Kościoła, głosząc publicznie prawdy sprzeczne z jego nauczaniem, przystępował do Komunii Świętej.”

„Ludzie wierzący winni oddać głos na te osoby, których postawa i poglądy są im bliskie, a przynajmniej nie sprzeciwiają się wierze katolickiej i katolickim wartościom moralnym”.

Tak więc, katolik nie może popierać osób, które popierają metodę in vitro (twierdząc, że są „za życiem”), wprowadzają gender i środki wczesnoporonne, choćby się nawet podawali się za katolików i przyjmowali (chyba świętokradczo) komunię świętą. Ich poparcie będzie wyrazem tej „schizofrenii duchowej” i „relatywizmu moralnego” oraz działania wrogiego Nauce Kościoła, ze strony wyborcy, uważającego się za katolika.

Wacław Leszczyński